Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrusowe owocowe z bitą śmietaną. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrusowe owocowe z bitą śmietaną. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2018

Cisato gruszkowo-kawowe

Delikatne, lekkie ciasto zarazem bardzo proste w wykonaniu ... połączenie biszkoptu, gruszek i kawowej pianki :) Nie będę się rozpisywać tytułem wstępu, napiszę: koniecznie wypróbuj mój przepis !!!

Zapraszam.

Ciasto wykonałam w kwadratowej tortownicy 24x24 cm.








Składniki na biszkopt:

- 2 duże jaja
- 80 g mąki przennej
- 50 g cukru
- 1 łyzeczka proszku do peczenia
- szczypta soli

Składniki na galaretkę z gruszkami:

- 5 dużych twardych gruszek
- 450 ml wody
- 1 łyżka cukru - użyłam trzcinowego 
- 2 łyżeczki cukru z prawdziwa wanilią
- 1 galaretka przeźroczysta lub cytrynowa

Składniki na kawowa piankę:

- 500 ml śmietany kremówki
- 2 łyżki cukru pudru
- 2 śmietan fixy 
- 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozpuszczone w dwóch łyżkach wody

Z podanych składników upiec biszkopt. Wystudzić. Pozostawić ramkę.

Gruszki obrać, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w grubsze plasterki. Wodę zagotować dodać cukry, wymieszać i następnie umieścić gruszki, gotować do momentu aż owoce częściowo zmiękną. Za pomocą cedzaka wyjąć owoce i wyłożyć na talerz by ostygły. Natomiast w kompocie rozpuścić galaretkę i odstawić by częściowo stężała. Owoce wyłożyć na biszkopt i bardzo ostrożnie wylewać tężejącą galaretkę - wyłożyłam połowę kolejno włożyłam całość do lodówki by stężała i tak samo postąpiłam z drugą częścią galaretki, wtedy nic się nie powinno rozlewać na boki. Umieścić w lodówce.

Śmietanę ubić z pudrem oraz fixami - uwaga by jej nie przebić! Pod koniec ubijania dodać rozpuszczoną kawę. Piankę wyłożyć na ciasto, schłodzić ciasto przed podaniem - ok 2 godziny :) SMACZNEGO!!!


piątek, 20 lipca 2018

Rafaello z malinową pianką

Ilu cukierników tyle też przepisów na ten pyszny deser, którym jest ciasto Rafaello. Jednak każde ciasto można urozmaicać, ja wykorzystałam sezon "malinowy" i do śmietankowo-waniliowo-kokosowego ciasta dodałam akcent malin. 
Polecam ten przepis, wypróbujcie koniecznie:)








Zapraszam!

Do ciasta użyłam kwadratowej tortownicy o wymiarach 24x24.

Składniki podstawowy:

- herbatniki waniliowe i kakaowe

Składniki na pierwsza warstwę-krem:

- 1 i 1/4 szkl. mleka
- 1 budyń waniliowy-60g
- 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
- 1/2 kostki dobrego masła
- 1 żółtko
- 5 łyżek ajerkoniaku
- 50 g wiórków kokosowych

Składniki na drugą warstwę-malinowa pianka:

- 1 galaretka malinowa rozpuszczona w szklance wrzątku
- 2 szkl. śmietanki kremówki + łyżka cukru pudru
- 1,5 szklanki świeżych malin

Składniki na trzecia warstwę-bita śmietana:

- 2 szkl. śmietanki kremówki + 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki ajerkoniaku
- 50 g wiórków kokosowych
- 50 g płatków migdałowych
- maliny do dekoracji

Na dnie blaszki układamy herbatniki kakaowe.

Szklankę mleka z cukrem waniliowym zagotować, w 1/4 rozpuścić budyń, ugotować, przykryć folią spożywczą i odstawić do ostygnięcia. Kolejno miękkie masło zmiksować, dodając przestygnięty budyń, ajerkoniak oraz żółtko - jego dodanie spowoduje bardzo jednolitą i gładką konsystencję kremu. Na koniec wmiksować wiórki kokosowe. Wyłożyć na kakaowe herbatniki, a na krem waniliowe herbatniki i umieścić w lodówce.

Śmietankę ubić z pudrem, dodawać tężejącą galaretkę i na koniec maliny - wymieszać za pomocą miksera na najniższych obrotach. Wyłożyć piankę, a na nią herbatniki kakaowe. Umieścić ponownie w lodówce.

2 szklanki śmietanki ubić z cukrem pudrem dodając ajerkoniaku - nie przerywając miksowania. Wyłożyć kolejną warstwę na nasze ciasto. Górę oprószyć wiórkami kokosowymi i płatkami migdałowymi. Schłodzić przed podaniem - ok. 2 godziny:) SMACZNEGO!!!




wtorek, 19 czerwca 2018

Serowiec z malinami

Lubię proste i kolorowe ciasta, w szczególności te w połączeniu z letnimi owocami. Moja propozycja to sernik gotowany z frużeliną malinową, a to wszystko "upakowane" w delikatny puszysty biszkopt :) Pamiętam jeszcze czasy kiedy na maliny chodziło się przede wszystkim do lasu - ich smak ... do dziś dnia to bardzo miłe wspomnienia: wakacje, lato i owoce leśne.
Jestem zwolenniczką takich oto propozycji. Jeśli podoba Ci się mój pomysł drogi czytelniku, skorzystaj z przepisu ;) Polecam !!!











Składniki na biszkopt:

-  5 średniej wielkości jaj
- 1/2 szkl. cukru
- 3/4 szkl. mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na sernik gotowany:

- 300 g zmielonego twarogu
- 2 jaka
- 1/2 szkl cukru - użyłam trzcinowego nierafinowanego
- 100 g masła
- 1 budyń śmietankowy + 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 3/4 szkl. mleka

Składniki na frużelinę malinową:

- 500 g malin
- 1/2 szkl. cukru - użyłam trzcinowego nierafinowanego
- 1 łyżka soku z cytryny
- 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 3 łyżeczki żelatyny

Biszkopt: Z podanych składników upiec biszkopt. U mnie forma tortownicy - średnica 24 cm. Po wystudzeniu przekroić na pół.

Ser gotowany: Miękkie masło utrzeć z cukrem, dodawać po jednym żółtku, kolejno zmielony biały ser i na koniec pianę z białek - wymieszać. Masę serową przełożyć do większego rondelka, zagotować mieszając by nic się nie przypaliło. Do gotującej się masy wlać rozrobiony w mleku budyń i mąkę, gotować na małej mocy palnika do momentu aż całość stanie się gęsta. Odstawić do przestudzenia. Jeszcze ciepłym przełożyć nasz biszkopt - najlepiej ciasto umieścić w tortownicy. Schłodzić w lodówce.

Frużelina malinowa: Maliny przełożyć do rondelka, dodać cukier, zagotować. W trzech łyżkach wody rozmieszać mąkę ziemniaczaną, wlać na gotujące się maliny - całość powinna ładnie zgęstnieć. Zdjąć z palnika. W małej ilości zimnej wody namoczyć żelatynę. Gdy dobrze napęcznieje przełożyć do malin - dokładnie wymieszać. Przestudzić.

Biszkopt wyciągnąć z lodówki i wyłożyć na górę połowę malin, znów umieścić w lodówce by pierwsza warstwa lekko stężała - tak postąpić z drugą częścią malin. Schłodzić :) SMACZNEGO!!!


wtorek, 20 marca 2018

Rolada wiosenna - wiśniowa

Rolady biszkoptowe są dość proste w wykonaniu i zawsze smaczne, dlatego dziś moja propozycja to rolada wiosenna - wiśniowa. Wiosenna dlatego, iż niedługo zaczną kwitnąć te niesamowite drzewa owocowe pomimo że zbiorami będziemy cieszyć się nieco później. 

Zapraszam po prosty i pyszny przepis!






Składniki na biszkopt:

- 5 jaj
- 1,2 szkl. mąki pszennej + 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/2 szkl. cukru + łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
- szczypta soli 

Składniki na wiśniowy krem:

- mały słoiczek wiśni w cukrze
- 20 g żelatyny
- 400 ml śmietanki kremówki
- 4 łyżki cukru pudru
- skórka otarta z jednej małej cytryny oraz sok z jej połówki


Białka ubić na sztywna pianę ze szczyptą soli, dodawać partiami cukier, kolejno po jednym żółtku i na koniec wymieszane mąki - mieszać łyżką. Piec na blaszce piekarnikowej wyłożonej pergaminem ok 20 min w temp 150-160 st. C, pilnowć by ciasto się nie wysuszyło!
Po wyjęciu z piekarnika przygotować zwilżoną ściereczkę i przykładając na biszkopt odwrócić całość do góry dnem, kolejno zdjąć pergamin a roladę zwijać (zaczynając od szerszego boku) w ściereczkę. Taki rulon wkładamy do lodówki.

Wiśnie - jeśli mają zalewę - odsączyć pozostawiając sok. Zblendować na mus. Żelatynę namoczyć w 1/2 szkl. zimnej wody. Kremówkę ubić z pudrem. Sok z cytryny i skórkę połączyć z musem wiśniowym, żelatynę rozpuścić w mikrofali i również dodać do musu, można dodać kilka łyżek soku wiśniowego. Całość powoli przelać do ubitej śmietany i na małych obrotach miksera starannie wymieszać składniki.

Roladę wyjąć z lodówki, rozwinąć i wyłożyć nasz krem wiśniowy pozostawiając marginesy od strony zwijania. Zrolować, owinąć w folię spożywczą lub aluminiową i schładzać ok 3 godzin :) SMACZNEGO!!!

środa, 10 stycznia 2018

Różowy biszkoptowiec

Biszkopt w najprostszym wydaniu, ciasto króluje w naszym domu odkąd pamiętam, powinno dawno widnieć na moim blogu... No i jest :)

Dawniej, kiedy jeszcze w kuchni bywałam gościnnie, a moja kochana mama była tam Panią, chcąc ciasto na niedzielę mówiłam: "... upiec no to ... to ciast no ... różowy " i wszystko było jasna o jakie ciacho chodzi.

Lekkie, delikatne i rozpływające się w ustach za sprawą piankowego nadzienia ciasto biszkoptowe stało się naszym ulubionym. POLECAM !









Blaszka: 24 cm x34 cm

Składniki na biszkopt:

- 5 dużych jaj
- 1/2 szkl. mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2/3 szkl, drobnego cukru do wypieków

Składniki na piankę:

- 1/2 litra śmietanki kremówki 30%, ( ja kupuję swojską z woreczka z pobliskiej mleczarni)
- 4 łyżki cukru pudru
- 2 galaretki: wiśniowa oraz pomarańczowa rozpuszczone w 2-ch szkl. wrzątku


Biszkopt: Z podanych składników upiec biszkopt, 150 st C, 30 minut. wystudzić, przekroić na pół.

Pianka: Schłodzoną kremówkę ubić z cukrem pudrem. Do ubitej dokładać partiami tężejąca galaretkę. Po każdej dodanej partii galaretki miksować na najniższych obrotach by całość się ładnie połączyła. Odstawić na kilka minut do lodówki - do delikatnego stężenia. Wyjąć, zamieszać, wyłożyć na połówkę biszkoptu, przykryć druga połową. Używam metalowej ramki do składania ciast by galaretka czy nasza pianka nie wypływała. Gdy pianka stężeje ciasto poruszyć cukrem pudrem :) SMACZNEGO!!!

poniedziałek, 10 lipca 2017

Malinowiec

Sezon na maliny w pełni, pomysłów na ciasta sporo, tylko ten czas... :) Poniższa propozycja to lekkie malinowe ciasto z waniliowym kremem budyniowym. Całość wygląda bardzo apetycznie i świetnie prezentuje się również jako mini torcik :) POLECAM!





Składniki na biszkopt:

- 5 dużych jaj
- 3/4 szkl mąki pszennej
- kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
- 3/4 szkl. cukru
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na krem waniliowy:

- 1 duży budyń waniliowy z cukrem
- 2 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
- 2,5 szkl. mleka
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- laska wanilii
- 180 g masła

Składniki na malinową piankę:

- 1 szklanka malin
- 2 szklanki śmietanki kremówki 
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 smietanfix
- 1 duża galaretka malinowa rozpuszczona w szklance wrzątku


Dodatkowo:

- 2 szklanki malin
- 2 galaretki malinowe rozpuszczone w 2-ch szkl. wrzątku

Do robienia tego typu ciast polecam mieć w posiadaniu metalową ramkę do ciast by galaretka czy pianka nie wypływały :) !!!

Biszkopt: Z podanych składników upiec biszkopt - standardowa blaszka do ciast. Po wystudzeniu przekroić na pół.

Budyń: 2 szklanki mleka zagotować z ziarenkami i resztą laski wanilii oraz dwiema łyżkami cukru. Budyń i mąkę ziemniaczaną rozrobić w 1/2 szklanki mleka. Przed wlaniem budyniu wyciągnąć laskę z wanilii. Wlać budyń, ugotować, zdjąć z palniki i dokładać po kawałku masła mieszając. Gdyby całość była za gęsta można spowrotem podgrzać budyń wlewając mleko i intensywnie mieszając.

Budyń rozprowadzić na połowie biszkoptu i przykryć drugą częścią. 

Pianka malinowa:

Śmietankę ubić z pudrem i fixem. Dodać tężejącą galaretkę, na koniec zblendowaną szklankę malin - mieszając całość łyżką. Dać do schłodzenia do lodówki-dosłownie 2-3 minuty. 

Z wierzchniej warstwy biszkoptu zedrzeć skórkę i wyłożyć piankę, posypać malinami - lekko je dociskając - całość przełożyć do lodówki. Po kilkunastu minutach wylać na nasze ciasto tężejącą galaretkę malinową. Schłodzić. SMACZNEGO!!!

niedziela, 6 marca 2016

Leśny mech

Popularne, delikatne ciasto ze szpinakiem, nie mogłam go nie mieć na swoim blogu:) Ciasto zyskało nowy smak dzięki urozmaiceniu w trzecia mąkę - jaglaną, jeśli jednak nie lubicie jej specyficznego aromatu, dodajcie więcej krupczatki. Kiedy zobaczyłam po raz pierwszy Leśny mech nie mogłam pojąc w jaki sposób można upiec takie szpinakowe cudo, teraz sama się przekonałam i z pewnością zagości w moim słodkim menu. Zapraszam na moja jaglaną wersję!





Składniki na ciasto szpinakowe:

- 450 g mrożonego szpinaku
- 1 szkl. trzcinowego cukru

- 1 łyżeczka cukru wanilinowego
- 3 duże jaja
- 1 szkl. oleju rzepakowego
- 1/3 szkl. mąki pszennej

- 2/3 szkl. mąki jaglanej
- 1 szkl. mąki krupczatki
- 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia


Bita śmietana:


- 500 ml śmietany kremówki
- śmietan-fix (13g)
- 2 łyżki cukru pudru


Dodatkowo:
 

- owoc granatu

Jaja ucierać z cukrami, dodając go partiami. Przerwać ucieranie gdy masa będzie lśniąca, puszysta, a cukier już nie wyczuwalny . Nie przerywając ucierania, lekkim strugiem wlewać olej. Mąki (zamiast jaglanej można uż więcej krupczatki) wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodawać partiami mieszając już ręcznie. Na koniec dodać rozmrożony i mocno odsączony z nadmiaru wody szpinak, dodawać również partiami mieszając łyżką. Całość umieścić do wyłożonej pergaminem i posypanej bułką tartą tortownicy (24 cm) i piec w temp. 180 st. C przez ok 50min do 1h max, lub do suchego patyczka. Po wystudzeniu wyjąc z blaszki, odciąć delikatnie górę, pokruszyć w palcach ciasto (bez skorupki). Schłodzoną śmietanę ubić z fixem i pudrem. Wyłożyć na ciasto, oprószyć kruszkami i posypać pestkami owocu granatu. Ja użyłam również mrożonych borówek:) SMACZNEGO!!!

piątek, 1 stycznia 2016

Biszkoptowiec z brzoskwiniowym musem

Już po świętowaniu, serniki, pierniki, orzechowce ... wszystkie te pyszne ciasta z czasem staja się przesytem. Dlatego na wieczór Sylwestrowy i na Nowy Rok warto pomyśleć o lekkim i mało słodkim wypieku. Sięgając po przepisy wszystkie wydawały się znów dość mocno urozmaicone. To też postanowiłam upiec zwykły biszkopt, kupiłam puszkę brzoskwiń i kilka innych dodatków. Powstało pyszne, mało słodkie i lekkie ciasto, mogę śmiało polecić, zwłaszcza iż przygotowanie go to dosłownie kilka chwil, a efekt? na zdjęciach :) Zapraszam!!!





Składniki na biszkopt:

- 5 duzych jaj
- 1/2 szkl. cukru
- pół szkl. mąki pszennej
- 2 kopiaste łyżki maki ziemniaczanej
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Galaretka z brzoskwiniami:

- puszka brzoskwiń
- 2 galaretki brzoskwiniowe 

Ptasie mleczko:

- 2 galaretki: cytrynowa, agrestowa
- 500 ml śmietanki kremówki 

Dodatkowo:

- 70 g wiórków kokosowych uprażonych na złoty kolor

Biszkopt: Białka ubić ze szczypta soli, dodać cukier, ubijać na sztywno. Kolejno wlewać po jednym żółtku. Następie wymieszać mąki z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do masy jajecznej mieszając intensywnie łyżką. Piec w temp. 150 st. C przez ok 30 min.

Galaretka: Galaretki rozpuścić w dwóch szkl. wrzątku. Brzoskwinie odsączyć i zblendować na mus. Do tężejącej galaretki wlać mus, wymieszać. Gdy biszkopt ostygnie, zdjąć z niego górna skorupkę za pomocą noża stołowego, wylać tężejącą galaretkę z musem. Najlepiej użyć metalowej ramki by nic się nie wylało poza biszkopt. Odłożyć do schłodzenia.

Ptasie mleczko: Galaretki rozpuścić w dwóch szkl. wrzątku - odłożyć do stężenia. Kremówkę ubić, dodawać stopniowo tężejące galaretki delikatnie ucierać. Całość dać na chwilę do lodówki ( 1 min), następnie wylać na stężały mus z galaretką, wyrównać, posypać kokosem. Chłodzić przed podaniem:) SMACZNEGO!!!


środa, 23 września 2015

Shrek

Lekkie, delikatne, orzeźwiające ciast Shrek od kilku lat stało się przysmakiem w moim domu. Jest bardzo popularny i pewno wielu blogerów ma swój patent na jego pieczenia. Dziś natomiast chciałam się podzielić z Wami moim sposobem na zielone pyszne ciasto. Zapraszam.







Do układania warstw ciasta przyda Wam się metalowa obręcz.

Składniki na biszkopt:

- 4 jaja
- pół szkl. mąki + 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/3 szkl. cukru

Warstwa budyniowa:

- 900 ml zielonego soku typu "Kubuś" (gęsty)
- 2,5 budyniu waniliowego bez dodatku cukru

Ptasie mleczko:

- 500 ml kremówki
- 2 galaretki agrestowe rozpuszczone w 1,5 szkl. wrzątku 

Dodatkowo:

- 2 galaretki agrestowe rozpuszczone w 2 szkl. wrzątku
- 2 paczki delicji pomarańczowych


Białka ubić ze szczyptą soli, wsypać cukier, ucierać. Kolejno dodawać po jednym żółtku. Na koniec mieszając ręcznie dodawać partiami mąki wymieszane z proszkiem. Biszkopt piec w temp. 150 st. C przez 25 minut. Wystudzić, przełożyć na deskę.

Z 900 ml soku odlać pół szklanki, rozrabiając budynie. Resztę zagotować na wolnym ogniu. Wlać rozrobiony budyń cały czas mieszając by się nie przypalił. Gotowy odstawić do przestygnięcia. Na biszkopt przełożyć mocno ciepły (ale nie gorący) budyń. kolejno poukładać delicje czekoladą do góry, całość wstawić do lodówki.

Kremówkę ubić, wlewać powoli tężejąca galaretkę, ucierać na wolnych obrotach - można delikatnie schłodzić by stężało. Ptasie mleczko wylać na warstwę z delicjami, wyrównać, znów odstawić w chłodne miejsce. Gdy galaretki na wierzch zaczną tężeć wylać je na ciasto. Chłodzić ok. 30 min :) SMACZNEGO!!!



środa, 4 marca 2015

Malinowa chmurka

Zapraszam na Malinową Chmurkę, znane i pyszne ciasto z owocami maliny oraz malinowymi galaretkami, do tego lekka beza z płatkami migdałowymi. Pierwszy raz Chmurkę jadłam w Kalwarii Zebrzydowskiej w Kawiarence należącej do tamtejszego Sanktuarium, polecam! Przepis czekał długo w kolejce by znaleźć się na blogu no i się doczekał swojego wielkiego debiutu:)











Składniki na ciasto:

- 15 dkg margaryny
- 1/3 szkl. cukru
- 2 łyżki cukru wanilinowego
- 6 żółtek
- 1 kopiasta szkl. mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Beza migdałowa:

- 6 białek
- 1 szkl. cukru
- mała paczka płatków migdałowych

Dodatkowo:

- 500 g mrożonych malin
- 2 galaretki malinowe (po 75g)
- 400 ml śmietany kremówki
- śmietan fix (13g)
- 2 łyżki cukru pudru

Ciasto: Piekłam na tortownicy o średnicy 24 cm.  Margarynę utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym, dodawać po jednym żółtku ciągle miksując tak by powstała puszysta masa. Dodać mąkę przesiana z dodatkiem proszku do pieczenia. Ciasto podzielić na 2 części, jedną wyłożyć na przygotowaną tortownicę, drugą zostawić w chłodnym miejscu.
Beza: 3 białka utrzeć, dodać 1/2 szkl. cukru, miksować. Gotową wyłożyć na ciasto, posypać połową migdałów i piec w nagrzanym piekarniku do 160 st. C przez 25 minut. To samo powtórzyć z drugą częścią ciasta oraz białek. Oba placki wystudzić.
Galaretki rozpuścić w 1/2 litra wrzątku. Kremówkę ubić z pudrem i fixem. Jeden z wystudzonych blatów przełożyć z powrotem do umytej tortownicy, wyłożyć połowę bitej śmietany, następnie poukładać równomiernie zamrożone maliny i wylać na nie tężejącą galaretkę, włożyć całość do lodówki by galaretki całkiem stężały. Wyłożyć resztę kremówki, przykryć drugim blatem ciasta. Całość odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin, a najlepiej na całą noc:) SMACZNEGO!!!



poniedziałek, 23 czerwca 2014

Cytrynowa chmurka

Chwila orzeźwienia z cytrusami:) Zdjęcia nie są rewelacyjne... ale smak ciasta po schłodzeniu zawsze przypomina mi lody cytrynowe:)

Na ciasto składa się biszkopt z 5 jaj, lekka jak puch masa cytrynowa oraz bita śmietana i kwaskowy lukier może być z dodatkiem kandyzowanej skórki pomarańczowej:)

Biszkopt:

- 5 jaj
- 3/4 szkl. mąki pszennej
- 2łyżki mąki krupczatki oraz maki ziemniaczanej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- pół szkl. cukru

Krem:

- 2 duże cytryny
- otarta skórka z jednej cytryny
- 2 budynie waniliowe - najlepiej bez cukru
- 3/4 szkl. cukru
- szkl. wody
- kostka dobrego masła
- pół kostki margaryny "palmy z murzynkiem"

Bita śmietana:

- 500 ml śmietany kremówki
- 2 czubate łyżki cukru pudru
- 2 fixy do bitej śmietany (użyłam te po 9 gram)

Lukier:

- 3/4 szkl. cukru pudru
- sok z jednej małej cytryny
- sok z ćwiartki pomarańcza
- otarta skórka z cytryny
- skórka kandyzowana pomarańczowa (niekoniecznie)

Dodatkowo na wierzch bitej:

- 10 szt. biszkoptów lub herbatników - pokruszyć

Upiec biszkopt z podanych składników. Krem: Do rondelka wlać szklankę wody, sok z 2-ch cytryn, dodać otartą skórkę oraz cukier - zagotować, budynie rozpuścić w 1/3 szkl. zimnej wody, wlać i ugotować. Odstawić do wystudzenia w temp. pokojowej. Masło zmiksować z margaryną (też powinny mieć temp. pokojową) i dodawać po jednej łyżce ostudzonego budyniu. Z upieczonego biszkoptu lekko zeskrobać skórkę (wtedy krem lepiej się trzyma), wyłożyć krem. Bita: dobrze schłodzoną śmietanę ubić z pudrem i fixami - wyłożyć bitą na krem i równomiernie rozsmarować. Biszkopty rozkruszyć i wymieszać ze skórką biszkoptową po czym oprószyć nasze ciasto. Lukier: soki wymieszać, dodać skórkę cytrynową i kandyzowaną pomarańczową, dodawać stopniowo cukier puder i mieszać do uzyskaniu lukru - łyżeczką nakładać na ciasto. Gotowy placek wkładamy na kilka godzin do lodówki:) SMACZNEGO!!!





Ciasteczka maślane

Kiedy pierwszy raz odważyłam się na upieczenie ciasteczek nawet nie sądziłam, że zagoszczą na stałę w moich progach :) Pyszne, lekkie, domow...