Sezon na maliny w pełni, pomysłów na ciasta sporo, tylko ten czas... :) Poniższa propozycja to lekkie malinowe ciasto z waniliowym kremem budyniowym. Całość wygląda bardzo apetycznie i świetnie prezentuje się również jako mini torcik :) POLECAM!
Składniki na biszkopt:
- 5 dużych jaj
- 3/4 szkl mąki pszennej
- kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
- 3/4 szkl. cukru
- szczypta soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Składniki na krem waniliowy:
- 1 duży budyń waniliowy z cukrem
- 2 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
- 2,5 szkl. mleka
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- laska wanilii
- 180 g masła
Składniki na malinową piankę:
- 1 szklanka malin
- 2 szklanki śmietanki kremówki
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 smietanfix
- 1 duża galaretka malinowa rozpuszczona w szklance wrzątku
Dodatkowo:
- 2 szklanki malin
- 2 galaretki malinowe rozpuszczone w 2-ch szkl. wrzątku
Do robienia tego typu ciast polecam mieć w posiadaniu metalową ramkę do ciast by galaretka czy pianka nie wypływały :) !!!
Biszkopt: Z podanych składników upiec biszkopt - standardowa blaszka do ciast. Po wystudzeniu przekroić na pół.
Budyń: 2 szklanki mleka zagotować z ziarenkami i resztą laski wanilii oraz dwiema łyżkami cukru. Budyń i mąkę ziemniaczaną rozrobić w 1/2 szklanki mleka. Przed wlaniem budyniu wyciągnąć laskę z wanilii. Wlać budyń, ugotować, zdjąć z palniki i dokładać po kawałku masła mieszając. Gdyby całość była za gęsta można spowrotem podgrzać budyń wlewając mleko i intensywnie mieszając.
Budyń rozprowadzić na połowie biszkoptu i przykryć drugą częścią.
Pianka malinowa:
Śmietankę ubić z pudrem i fixem. Dodać tężejącą galaretkę, na koniec zblendowaną szklankę malin - mieszając całość łyżką. Dać do schłodzenia do lodówki-dosłownie 2-3 minuty.
Z wierzchniej warstwy biszkoptu zedrzeć skórkę i wyłożyć piankę, posypać malinami - lekko je dociskając - całość przełożyć do lodówki. Po kilkunastu minutach wylać na nasze ciasto tężejącą galaretkę malinową. Schłodzić. SMACZNEGO!!!
poniedziałek, 10 lipca 2017
czwartek, 4 maja 2017
Młoda kapustka
Ostatnio w pracy debatowałam z koleżankami na temat" jak robisz młoda kapustkę?" i jak się okazuje ile kuchni, ile osobowości tyle pomysłów, tradycji przekazywanych z matki na córkę i sposobów na ten wspaniały przysmak.to z cebulką, to z marchewką, to w inny tradycyjny sposób.
Chciałam podzielić się z Wami moim sposobem na Młodą Kapustkę: Przepis, którego nauczyła mnie mama to wyśmienita propozycja. Polecam, bo jak wiadomo mama gotuje najlepiej :)!
Składniki:
- główka młodej kapusty
- 1 średnia marchewka
- mały pęczek koperku
- mały pęczek zielonej cebulki ( cebuszki )
- 1 średnia laska rabarbaru + łyżeczka soku z cytryny (do zakwaszenia zamiast octu)
- sól i pieprze do smaku
Zasmażka:
- 1 łyżka masła
- 1 płaska łyżka mąki pszennej
- 1 płaska łyżka kwaśnej śmietanki
Kapustę posiekać drobno przy pomocy noża ( ale niezbyt drobno). Marchew obrać, zetrzeć na grubych oczkach, rabarbar obrać przekroić wzdłuż i posiekać na małe kawałeczki, koper i zieloną cebulkę posiekać.
Kapustę przełożyć do garnka, zalać wrzątkiem, wymieszać, wylać wodę, postawić na palnik, dolać 1/3 szkl. przegotowanej wody, dołożyć rabarbar, sól i pieprz. Gotować na wolnym ogniu pod przykryciem ok 10 min, mieszając.
Zasmażka: na teflonowej patelni rozpuścić masełko, dodać mąkę i śmietankę, utworzy się kluska - przełożyć do kapustki, dokładni wymieszać, dodać koper i zielona cebulkę, doprawić sokiem z cytryny, solą i ewentualnie pieprzem do smaku. Gotować jeszcze kilka minut bez przykrycia.
Całość powinna być klarowna i błyszcząca ;)
Ja osobiście nie lubię rozgotowanej kapusty - nie ma dla mnie smaku, więc robię ja w pół al dente ;) SMACZNEGO!!!
Chciałam podzielić się z Wami moim sposobem na Młodą Kapustkę: Przepis, którego nauczyła mnie mama to wyśmienita propozycja. Polecam, bo jak wiadomo mama gotuje najlepiej :)!
Składniki:
- główka młodej kapusty
- 1 średnia marchewka
- mały pęczek koperku
- mały pęczek zielonej cebulki ( cebuszki )
- 1 średnia laska rabarbaru + łyżeczka soku z cytryny (do zakwaszenia zamiast octu)
- sól i pieprze do smaku
Zasmażka:
- 1 łyżka masła
- 1 płaska łyżka mąki pszennej
- 1 płaska łyżka kwaśnej śmietanki
Kapustę posiekać drobno przy pomocy noża ( ale niezbyt drobno). Marchew obrać, zetrzeć na grubych oczkach, rabarbar obrać przekroić wzdłuż i posiekać na małe kawałeczki, koper i zieloną cebulkę posiekać.
Kapustę przełożyć do garnka, zalać wrzątkiem, wymieszać, wylać wodę, postawić na palnik, dolać 1/3 szkl. przegotowanej wody, dołożyć rabarbar, sól i pieprz. Gotować na wolnym ogniu pod przykryciem ok 10 min, mieszając.
Zasmażka: na teflonowej patelni rozpuścić masełko, dodać mąkę i śmietankę, utworzy się kluska - przełożyć do kapustki, dokładni wymieszać, dodać koper i zielona cebulkę, doprawić sokiem z cytryny, solą i ewentualnie pieprzem do smaku. Gotować jeszcze kilka minut bez przykrycia.
Całość powinna być klarowna i błyszcząca ;)
Ja osobiście nie lubię rozgotowanej kapusty - nie ma dla mnie smaku, więc robię ja w pół al dente ;) SMACZNEGO!!!
poniedziałek, 26 grudnia 2016
Marlenka
Marlenka - Czeskie ciasto, bardzo znane w Polsce w okolicach podbeskidzia :) miodowe placki z budyniowo-karmelkowym kremem... co potrzeba więcej do słodkiego szczęścia???
Miałam już okazję delektować się oryginalną Marlenką właśnie u naszych południowych sąsiadów - smak wybitny, niepowtarzalny. Ciasto nie należy do najłatwiejszych w wykonaniu, jest bardzo pracochłonne. Jednak było moim celem na ten rok i udało się :) Przepis na Marlenke znalazłam tu: http://sweetlive-recepty.blogspot.sk POLECAM!!!
Składniki na placki miodowe:
- 600g mąki pszennej
- 120g masła
- 3 łyżki płynnego miodu
- 250g cukru pudru
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- 1 łyżka octu
- 2 jajka
Składniki na krem budyniowo-karmelkowy:
- 1 puszka masy krówkowej - 400g
- 250g masła
- 250 g masła
- 1 budyń waniliowy lub śmietankowy
- 500ml mleka
- 2 łyżki cukru
Dodatkowo:
- posiekane orzechy
- powidła śliwkowe (moja inwencja twórcza - by złamać troszkę słodki smak)
Ciasto miodowe: Masło przełożyć do garnka, dodać miód i cukier puder. Podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając, aż składniki się połączą.
Sodę rozpuścić w occie, wlać do garnka i dalej podgrzewać masę, mieszając. Masa zacznie zmieniać kolor na pomarańczowy, gdy już osiągnie intensywną barwę wtedy zdjąć garnek z palnika. Masę pozostawić do połowicznego ostygnięcia.
Następnie dodawać po jednym jajku, mieszając - ja użyłam do tego celu blendera z końcówką - trzepaczka. Masa powinna zmienić kolor na brązowy. Teraz kolejne etapy należy wykonywać dość szybko - im ciasto cieplejsze tym łatwiej można z nim pracować!
Kolejno dodawać mąkę, mieszając jak poprzednio blenderem z trzepaczką. Gdy masa zrobi się gęsta, należy zagnieść ją z resztą mąki by powstało gładkie ciasto.
Całość podzielić na sześć równych części. Każdą rozwałkować po kolei na pergaminie - na bardzo cienki placek w kształcie prostokąta - u mnie wymiary ok. 25x30 cm. Rozwałkowałam jeden blat na pergaminie, ułożyłam na blaszce piekarnikowej i wkładałam do piekarnika. Temp 170 st. C na ok 5 minut do uzyskania złotego koloru. W tym czasie wałkowałam kolejny blat używając drugiej blaszki piekarnikowej. A kawałki ciasta czekające na swoją kolej najlepiej przykryć ściereczką by niezeschły i się nie wychłodziły. Ciasta miodowe po upieczeniu stwardnieją. By były równe należy je wyrównać-powycinać przed włożeniem do piekarnika.
Krem: Miękkie masło utrzeć na puszek. Dodawać partiami masę krówkową oraz ugotowany i przestudzony budyń. Wszystkie składniki powinny mieć jednakową temperaturę!
Każdy blat smarować kremem, a górny powidłami śliwkowymi. Całość posypać posiekanymi orzechami. Marlenkę przełożyć w chłodne miejsce na kilka godzin by placki miodowe nawilgły i nadawały się do krojenia :) SMACZNEGO!!!
Miałam już okazję delektować się oryginalną Marlenką właśnie u naszych południowych sąsiadów - smak wybitny, niepowtarzalny. Ciasto nie należy do najłatwiejszych w wykonaniu, jest bardzo pracochłonne. Jednak było moim celem na ten rok i udało się :) Przepis na Marlenke znalazłam tu: http://sweetlive-recepty.blogspot.sk POLECAM!!!
Składniki na placki miodowe:
- 600g mąki pszennej
- 120g masła
- 3 łyżki płynnego miodu
- 250g cukru pudru
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- 1 łyżka octu
- 2 jajka
Składniki na krem budyniowo-karmelkowy:
- 1 puszka masy krówkowej - 400g
- 250g masła
- 250 g masła
- 1 budyń waniliowy lub śmietankowy
- 500ml mleka
- 2 łyżki cukru
Dodatkowo:
- posiekane orzechy
- powidła śliwkowe (moja inwencja twórcza - by złamać troszkę słodki smak)
Ciasto miodowe: Masło przełożyć do garnka, dodać miód i cukier puder. Podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając, aż składniki się połączą.
Sodę rozpuścić w occie, wlać do garnka i dalej podgrzewać masę, mieszając. Masa zacznie zmieniać kolor na pomarańczowy, gdy już osiągnie intensywną barwę wtedy zdjąć garnek z palnika. Masę pozostawić do połowicznego ostygnięcia.
Następnie dodawać po jednym jajku, mieszając - ja użyłam do tego celu blendera z końcówką - trzepaczka. Masa powinna zmienić kolor na brązowy. Teraz kolejne etapy należy wykonywać dość szybko - im ciasto cieplejsze tym łatwiej można z nim pracować!
Kolejno dodawać mąkę, mieszając jak poprzednio blenderem z trzepaczką. Gdy masa zrobi się gęsta, należy zagnieść ją z resztą mąki by powstało gładkie ciasto.
Całość podzielić na sześć równych części. Każdą rozwałkować po kolei na pergaminie - na bardzo cienki placek w kształcie prostokąta - u mnie wymiary ok. 25x30 cm. Rozwałkowałam jeden blat na pergaminie, ułożyłam na blaszce piekarnikowej i wkładałam do piekarnika. Temp 170 st. C na ok 5 minut do uzyskania złotego koloru. W tym czasie wałkowałam kolejny blat używając drugiej blaszki piekarnikowej. A kawałki ciasta czekające na swoją kolej najlepiej przykryć ściereczką by niezeschły i się nie wychłodziły. Ciasta miodowe po upieczeniu stwardnieją. By były równe należy je wyrównać-powycinać przed włożeniem do piekarnika.
Krem: Miękkie masło utrzeć na puszek. Dodawać partiami masę krówkową oraz ugotowany i przestudzony budyń. Wszystkie składniki powinny mieć jednakową temperaturę!
Każdy blat smarować kremem, a górny powidłami śliwkowymi. Całość posypać posiekanymi orzechami. Marlenkę przełożyć w chłodne miejsce na kilka godzin by placki miodowe nawilgły i nadawały się do krojenia :) SMACZNEGO!!!
niedziela, 27 listopada 2016
Polędwiczki wieprzowe w sosie z suszonych grzybów leśnych
Polędwiczki duszone w sosie naturalnym, już brzmi zachęcająco. Wydawać by się mogło, że danie wcale nie jest proste w wykonaniu... wręcz przeciwnie potrzeba tylko chwile więcej cierpliwości. Suszone grzyby, który pojawiły się w sosie do polędwiczek uroczyście nadają smaku całości. Wypróbujcie koniecznie, a może jako jedną ze świątecznych propozycji obiadowych? :) Polecam!!!
Składniki:
- 3 szt. polędwiczek wieprzowych
- 2 łyżki tłuszczu (klarowane masło bądź margaryna)
- 200 ml wody
- mała cebulka
- liść laurowy
- ziele angielski
- łyżka przyprawy do pieczeni (może być do gulaszu)
- sol i pieprz do smaku
- pól łyżeczki suszonego cząbru (bądź 2 gałązki świeżego)
- pół łyżeczki suszonej papryki
- niewielka gałązka selera (zielone:))
Składniki na sos:
- 4 łyżki suszonych grzybów leśnych
- 2 łyżki mąki pszennej
- sól i pieprz do smaku
Polędwiczki dokładnie opłukać i wytrzeć przy użyciu ręczników papierowych. Na rozgrzanym tłuszczu (na patelni) dokładnie przypiec mięso z każdej strony - tak by mocno się zarumieniło.
Polędwiczki przełożyć do podłużnego naczynia żaroodpornego. Na patelnię wlać 200 ml wody i dokładnie - przy pomocy drewnianej łyżki wymieszać pozostałość po obsmażaniu z wodą - mówi się dobrodziejstwo po smażeniu:) ! Kolejno zalać polędwiczki, wrzucić przyprawy, pokrojoną cebulkę dusić w piekarniku nagrzanym do 170 st. C ok. 1 h - obracając mięso po połowie czasu duszenia.
W czasie gdy nasze polędwiczki "dojrzewają" w piekarniku zajmujemy się przygotowaniem sosu. Grzyby przełożyć do niewielkiego rondelka i zalane wodą, doprawione odrobiną soli gotować ok. 30 min na wolnym ogniu. Gotowe mięso wyłożyć na talerz. Do niewielkiego garnka wlać sos z naczynia żaroodpornego, grzybki z wodą w której się gotowały i dopełnić wodą do 300 ml, doprawić solą i pieprzem. Gdy sos zacznie się gotować wtedy wlać przygotowaną zakotkę z mąki i wody. Całość dokładnie mieszać przez chwilę, włożyć polędwiczki i pozostawić (na wyłączonym palniku) na ok. 10 min by przeszły sosikiem :) Podawać z surówką z kiszonej kapusty i pyzami:) SMACZNEGO!!!
Składniki:
- 3 szt. polędwiczek wieprzowych
- 2 łyżki tłuszczu (klarowane masło bądź margaryna)
- 200 ml wody
- mała cebulka
- liść laurowy
- ziele angielski
- łyżka przyprawy do pieczeni (może być do gulaszu)
- sol i pieprz do smaku
- pól łyżeczki suszonego cząbru (bądź 2 gałązki świeżego)
- pół łyżeczki suszonej papryki
- niewielka gałązka selera (zielone:))
Składniki na sos:
- 4 łyżki suszonych grzybów leśnych
- 2 łyżki mąki pszennej
- sól i pieprz do smaku
Polędwiczki dokładnie opłukać i wytrzeć przy użyciu ręczników papierowych. Na rozgrzanym tłuszczu (na patelni) dokładnie przypiec mięso z każdej strony - tak by mocno się zarumieniło.
Polędwiczki przełożyć do podłużnego naczynia żaroodpornego. Na patelnię wlać 200 ml wody i dokładnie - przy pomocy drewnianej łyżki wymieszać pozostałość po obsmażaniu z wodą - mówi się dobrodziejstwo po smażeniu:) ! Kolejno zalać polędwiczki, wrzucić przyprawy, pokrojoną cebulkę dusić w piekarniku nagrzanym do 170 st. C ok. 1 h - obracając mięso po połowie czasu duszenia.
W czasie gdy nasze polędwiczki "dojrzewają" w piekarniku zajmujemy się przygotowaniem sosu. Grzyby przełożyć do niewielkiego rondelka i zalane wodą, doprawione odrobiną soli gotować ok. 30 min na wolnym ogniu. Gotowe mięso wyłożyć na talerz. Do niewielkiego garnka wlać sos z naczynia żaroodpornego, grzybki z wodą w której się gotowały i dopełnić wodą do 300 ml, doprawić solą i pieprzem. Gdy sos zacznie się gotować wtedy wlać przygotowaną zakotkę z mąki i wody. Całość dokładnie mieszać przez chwilę, włożyć polędwiczki i pozostawić (na wyłączonym palniku) na ok. 10 min by przeszły sosikiem :) Podawać z surówką z kiszonej kapusty i pyzami:) SMACZNEGO!!!
piątek, 28 października 2016
niedziela, 16 października 2016
Bajaderki - Ziemniaczki
Pewno niejednemu z nas zdarzyło się upiec - w cudzy słowiu - pyszny zakalec? :) Oj tak zdarza się każdemu bez wyjątku. To dobry początek by wykorzystać takie nieudane ciasto do zrobienia kolejnej pyszności mianowicie Bajaderek - Ziemniaczków. Niekoniecznie musimy posiadać niezbyt planowany wypiek ale równie dobrze zwykle herbatniki. Polecam ten przepis !
Składniki:
- 60 dkg naszego zakalca, lub: 3 duże paczki herbatników, lub: upiec biszkopt czekoladowy z 2-3 jaj z dodatkiem przyprawy do piernika - polecam chyba najlepsza wersja
- 2 łyżki kakao
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 100 g dobrego masła
- bakalie: mielone orzechy, namoczone i odciśnięte rodzynki, śliwki suszone
- 4 łyżki spirytusu
Dodatkowo:
- mielone orzechy i kokos do obtaczania
- papilotki
Ciasto lub herbatniki rozdrobnić dodać miękkie masło, bakali, alkohol, cukier puder, kakao - wszystko dokładnie wyrobić - jak ciasto kruche. Formować kulki tak by mieściły się w naszej dłoni następnie każdą obtaczać w kokosie lub mielonych orzechach. Wkładać w papilotki. Przed podaniem schłodzić w lodówce - ok 1 godziny by delikatnie stwardniały:) SMACZNEGO!!!
Składniki:
- 60 dkg naszego zakalca, lub: 3 duże paczki herbatników, lub: upiec biszkopt czekoladowy z 2-3 jaj z dodatkiem przyprawy do piernika - polecam chyba najlepsza wersja
- 2 łyżki kakao
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 100 g dobrego masła
- bakalie: mielone orzechy, namoczone i odciśnięte rodzynki, śliwki suszone
- 4 łyżki spirytusu
Dodatkowo:
- mielone orzechy i kokos do obtaczania
- papilotki
Ciasto lub herbatniki rozdrobnić dodać miękkie masło, bakali, alkohol, cukier puder, kakao - wszystko dokładnie wyrobić - jak ciasto kruche. Formować kulki tak by mieściły się w naszej dłoni następnie każdą obtaczać w kokosie lub mielonych orzechach. Wkładać w papilotki. Przed podaniem schłodzić w lodówce - ok 1 godziny by delikatnie stwardniały:) SMACZNEGO!!!
czwartek, 6 października 2016
Rolada "mocno" czekoladowa
W poszukiwaniu inspiracji i nowych doświadczeń kulinarnych znalazłam wśród moich zbiorów przepis na krem czekoladowy, którego nigdy wcześniej nie próbowałam wykonać samodzielnie. Jednak... skąd bierzemy podstawowe przepisy, które później sami sobie udoskonalamy i interpretujemy po swojemu? Dlatego tez przepis na krem w mojej roladzie to parę groszy ode mnie, trzeba przecież zamieszać po swojemu:) Zapraszam wyszło pysznie!!!
Biszkopt piekłam na blaszce piekarnikowej wyłożonej pergaminem.
Składniki na biszkopt czekoladowy:
- 5 dużych jaj
- 1/3 szkl. cukru drobnego do wypieków
- 1/2 szkl. mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki ciemnego kakao
- 1 łyżka soku z cytryny
Składniki na czekoladowy krem:
- 3 duże żółtka
- 1/3 szkl. cukru
- 2 płaskie łyżki mielonej kawy zaparzone w ok. 1/3 szkl. wrzątku
- 150 g gorzkiej dobrej czekolady
- 1 płaska łyżka żelatyny spożywczej
- 400 ml śmietanki kremówki
- 1 opakowanie (9g) śmietanfix + 1 łyżka cukru pudru
Dodatkowo:
- 100 g rodzynek sułtańskich
- wódka do namaczania
Biszkopt: Z podanych składników upiec biszkopt. Piec ok. 20-25 minut, temp. 160 st. C, pilnować by nie wysychał. Wyjąć z piekarnika, przykryć wilgotną ściereczką, kolejno odwrócić tak by forma znajdowała się teraz u góry a ścierka na dole. Zdjąć pergamin i zwinąć nasz biszkopt w wilgotną ściereczkę - w formie rolady. Odłożyć do lodówki.
Dodatki oraz Krem: Rodzynki przełożyć do szklanego naczynia i zalać wrzątkiem, po ok. 10 min, odsączyć i zalać wódką. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali (uwaga by się nie piekła!). Żelatynę namoczyć w 5 łyżkach wrzątku. Śmietanę ubić z fixem i pudrem. Żółtka utrzeć na parze z cukrem by powstała pulchna pianka, kolejno wlewać do żółtek przestudzony napar z kawy i ubijać całość do momentu zgęstnienia, powinien powstać mus. Dołożyć rozpuszczoną czekoladę - można te czynność również robić na parze by czekolada nie zastygała, na koniec wlać rozpuszczoną żelatynę, miksować do połączenia. Dołożyć ubitą wcześniej śmietanę - wymieszać drewnianą łyżką. Krem odłożyć do lodówki by delikatnie stężał.
Całość: Wyjąć biszkopt oraz krem. Biszkopt rozłożyć na pergaminie, wyłożyć krem i równomiernie rozsmarować pozostawiając marginesy po stronach zwijania, posypać odsączonymi rodzynkami. Zwijać roladę. Owinąć - zapakować w pergamin i chłodzić w lodówce min. 2 godz, przed podaniem oprószyć pudrem :) SMACZNEGO!!!
Biszkopt piekłam na blaszce piekarnikowej wyłożonej pergaminem.
Składniki na biszkopt czekoladowy:
- 5 dużych jaj
- 1/3 szkl. cukru drobnego do wypieków
- 1/2 szkl. mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki ciemnego kakao
- 1 łyżka soku z cytryny
Składniki na czekoladowy krem:
- 3 duże żółtka
- 1/3 szkl. cukru
- 2 płaskie łyżki mielonej kawy zaparzone w ok. 1/3 szkl. wrzątku
- 150 g gorzkiej dobrej czekolady
- 1 płaska łyżka żelatyny spożywczej
- 400 ml śmietanki kremówki
- 1 opakowanie (9g) śmietanfix + 1 łyżka cukru pudru
Dodatkowo:
- 100 g rodzynek sułtańskich
- wódka do namaczania
Biszkopt: Z podanych składników upiec biszkopt. Piec ok. 20-25 minut, temp. 160 st. C, pilnować by nie wysychał. Wyjąć z piekarnika, przykryć wilgotną ściereczką, kolejno odwrócić tak by forma znajdowała się teraz u góry a ścierka na dole. Zdjąć pergamin i zwinąć nasz biszkopt w wilgotną ściereczkę - w formie rolady. Odłożyć do lodówki.
Dodatki oraz Krem: Rodzynki przełożyć do szklanego naczynia i zalać wrzątkiem, po ok. 10 min, odsączyć i zalać wódką. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali (uwaga by się nie piekła!). Żelatynę namoczyć w 5 łyżkach wrzątku. Śmietanę ubić z fixem i pudrem. Żółtka utrzeć na parze z cukrem by powstała pulchna pianka, kolejno wlewać do żółtek przestudzony napar z kawy i ubijać całość do momentu zgęstnienia, powinien powstać mus. Dołożyć rozpuszczoną czekoladę - można te czynność również robić na parze by czekolada nie zastygała, na koniec wlać rozpuszczoną żelatynę, miksować do połączenia. Dołożyć ubitą wcześniej śmietanę - wymieszać drewnianą łyżką. Krem odłożyć do lodówki by delikatnie stężał.
Całość: Wyjąć biszkopt oraz krem. Biszkopt rozłożyć na pergaminie, wyłożyć krem i równomiernie rozsmarować pozostawiając marginesy po stronach zwijania, posypać odsączonymi rodzynkami. Zwijać roladę. Owinąć - zapakować w pergamin i chłodzić w lodówce min. 2 godz, przed podaniem oprószyć pudrem :) SMACZNEGO!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Ciasteczka maślane
Kiedy pierwszy raz odważyłam się na upieczenie ciasteczek nawet nie sądziłam, że zagoszczą na stałę w moich progach :) Pyszne, lekkie, domow...
-
Ciasto podbija swoja popularnością moich domowników. Niezwykle urozmaicone o tortowym wyglądzie jest bardzo smaczne. Zapewne wielu z Was mia...
-
Zapraszam na pyszne ciasto "Dobosz". Piecze się ja na plackach miodowych, a przekłada pysznym kremem na bazie grysiku i olejku mig...
-
Pyszne ciasto, bez mas, czekolady, nie tuczące, bardzo miękkie i apetyczne:) Uwielbiam je robić, zwłaszcza że nie wymaga wysiłku. Miodownik ...