poniedziałek, 26 grudnia 2016

Marlenka

Marlenka - Czeskie ciasto, bardzo znane w Polsce w okolicach podbeskidzia :) miodowe placki z budyniowo-karmelkowym kremem... co potrzeba więcej do słodkiego szczęścia??? 
Miałam już okazję delektować się oryginalną Marlenką właśnie u naszych południowych sąsiadów - smak wybitny, niepowtarzalny. Ciasto nie należy do najłatwiejszych w wykonaniu, jest bardzo pracochłonne. Jednak było moim celem na ten rok i udało się :) Przepis na Marlenke znalazłam tu: http://sweetlive-recepty.blogspot.sk  POLECAM!!!






Składniki na placki miodowe:
 
- 600g  mąki pszennej
- 120g masła
- 3 łyżki płynnego miodu
- 250g cukru pudru
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- 1 łyżka octu
 - 2 jajka

Składniki na krem budyniowo-karmelkowy:


- 1 puszka masy krówkowej - 400g
- 250g masła
- 250 g masła
- 1 budyń waniliowy lub śmietankowy
- 500ml mleka
- 2 łyżki cukru

Dodatkowo:

- posiekane orzechy 
- powidła śliwkowe (moja inwencja twórcza - by złamać troszkę słodki smak)

Ciasto miodowe: Masło przełożyć do garnka, dodać miód i cukier puder. Podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając, aż składniki się połączą. 

Sodę rozpuścić w occie, wlać do garnka i dalej podgrzewać masę, mieszając. Masa zacznie zmieniać kolor na pomarańczowy, gdy już osiągnie intensywną barwę wtedy zdjąć garnek z palnika. Masę pozostawić do połowicznego ostygnięcia. 

Następnie dodawać po jednym jajku, mieszając - ja użyłam do tego celu blendera z końcówką - trzepaczka. Masa powinna zmienić kolor na brązowy. Teraz kolejne etapy należy wykonywać dość szybko - im ciasto cieplejsze tym łatwiej można z nim pracować!

Kolejno dodawać mąkę, mieszając jak poprzednio blenderem z trzepaczką. Gdy masa zrobi się gęsta, należy zagnieść ją z resztą mąki by powstało gładkie ciasto. 

Całość podzielić na sześć równych części. Każdą rozwałkować po kolei na pergaminie - na bardzo cienki placek w kształcie prostokąta - u mnie wymiary ok. 25x30 cm. Rozwałkowałam jeden blat na pergaminie,  ułożyłam na blaszce piekarnikowej i wkładałam do piekarnika. Temp 170 st. C na ok 5 minut do uzyskania złotego koloru. W tym czasie wałkowałam kolejny blat używając drugiej blaszki piekarnikowej. A kawałki ciasta czekające na swoją kolej najlepiej przykryć ściereczką by niezeschły i się nie wychłodziły. Ciasta miodowe po upieczeniu stwardnieją. By były równe należy je wyrównać-powycinać przed włożeniem do piekarnika.

Krem: Miękkie masło utrzeć na puszek. Dodawać partiami masę krówkową oraz ugotowany i przestudzony budyń. Wszystkie składniki powinny mieć jednakową temperaturę!

Każdy blat smarować kremem, a górny powidłami śliwkowymi. Całość posypać posiekanymi orzechami. Marlenkę przełożyć w chłodne miejsce na kilka godzin by placki miodowe nawilgły i nadawały się do krojenia :) SMACZNEGO!!!

5 komentarzy:

Ciasteczka maślane

Kiedy pierwszy raz odważyłam się na upieczenie ciasteczek nawet nie sądziłam, że zagoszczą na stałę w moich progach :) Pyszne, lekkie, domow...